Aktualnie znajdujesz się na:PublikacjeCzytaj dalej

publikacje

Zmobilizuj sędziów do żwawszej pracy.
Puls Biznesu z dnia 2 listopada 2006, autor Albert Stawiszyński, komentarz eksperta Paweł Litwiński

Przedsiębiorca, który oddał sprawę do sądu, ale proces od tygodni nie rusza z miejsca, może pozwać sąd za opieszałość.

Jeden z czytelników „Pulsu Biznesu” napisał do redakcji: „Prowadzę hurtownię w Krakowie. W zeszłym roku pokłóciłem się z dostawcami. Poszło o nieterminowe dostarczanie towarów. Z tego powodu pozwałem nierzetelnego kontrahenta do sądu o odszkodowanie. Sąd wyznaczył pierwszą rozprawę i nagle wszystko ucichło. Od dziewięciu miesięcy nic się nie dzieje w tej sprawie. (...) Co w takiej sytuacji mogę zrobić?”.

Zasady wnoszenia 

Jest na to metoda. Przedsiębiorcy, tacy jak nasz czytelnik, mają prawo poskarżyć się na sąd za opieszałe zajmowanie się sprawą. Mogą złożyć skargę na bezczynność sądu, na co pozwala ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.

- Skargę może wnieść każdy, kto ma sprawę w sądzie i w jego ocenie jej rozstrzygnięcie się przedłuża. Skargę trzeba kierować do sądu wyższego szczebla niż ten, przed którym toczy się spór - informuje Aleksander Werner, prawnik z kancelarii Kalwas i Wspólnicy, adiunkt Szkoły Głównej Handlowej.

Sędziowie rozpatrujący skargę będą oceniali m.in. terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sędziów zajmujących się sprawą, jej charakter, stopień trudności, zachowanie się stron, a w szczególności tej, która zarzuciła przewlekłość postępowania.

Należy przy tym jednak wyjaśnić, że sądy cywilne (w tym gospodarcze) nie mają żadnych terminów, w jakich powinny rozstrzygać sprawy. Takie terminy są przewidziane wyłącznie dla niektórych czynności procesowych, na przykład trzy dni na nadanie klauzuli wykonalności.

- W procedurze cywilnej jest jedynie ogólna sugestia, iż sądy powinny przeciwdziałać przewlekłości postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy — wyjaśnia Paweł Litwiński, radca prawny z kancelarii Tomczak i Partnerzy.

Uzyskaj odszkodowanie 

Jeśli przewlekłość postępowania zostanie stwierdzona, wtedy na żądanie skarżącego sędziowie mogą zalecić podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie. Ale to nie wszystko. Żeby zachęcić osoby czy firmy do składania skarg, przepisy przewidują także możliwość uzyskania odszkodowania.

- Uwzględniając skargę, sąd może na żądanie skarżącego przyznać mu do 10 tysięcy złotych odszkodowania od skarbu państwa - wyjaśnia Aleksander Werner.

Ponadto strona, której skargę uwzględniono, może w odrębnym postępowaniu dochodzić od skarbu państwa naprawienia szkody wynikłej ze stwierdzonej przewlekłości.

100 zł – tyle wynosi opłata za złożenie skargi na opieszałość sądów. Ustawa o skardze za naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki została opublikowana w Dzienniku Ustaw z 2004 r., Nr 179, poz. 1843.

 

powrót

tel.: + 48 22 856 55 30
fax: + 48 22 856 55 33

ul. Kazimierzowska 46/48 lok. 4
02-546 Warszawa
budynek Klimt House

e-mail kancelaria@glcl.pl

Znajdź nas w google maps.
Zobacz lokalizację naszej firmy.